Sempe i Goscinny Rene – Wakacje Mikołajka

Posted on: Styczeń 20, 2010 by
wakacje mikolajka goscinny rene sempe jean jacques1 Sempe i Goscinny Rene – Wakacje Mikołajka

Wakacje mikołajka - Goscinny Rene i Sempe

Seria książek o Mikołajku

Tym razem bardziej dziecinna lektura, opisująca problemy małych chłopców, którą chciałbym opisać na blogu. Mówię tu o Mikołajku i jego przyjaciołach. Autorami cyklu o Mikołajku są Goscinny Rene (tekst) i Sempe Jean Jacques (ilustracje). Rysunki Sempe podkreślają klimat książki, budując przy tym  obraz świata małego chłopca, ponieważ ta książka jest  o chłopcach i dla chłopców. Dziewczynki w „Wakacjach Mikołajka”, jak i we wcześniejszych książkach z serii, spotkać można rzadko. Jedyną stałą bohaterką, która pojawiła się we wszystkich znanych mi książkach o Mikołajku jest Jadwinia (mamy Mikołajka nie liczę icon razz Sempe i Goscinny Rene – Wakacje Mikołajka ), którą młody bohater książki uważa za jedyną fajną dziewczynę.

Niedawno skończyłem czytać trzecią książkę z serii - „Wakacje Mikołajka” i z pewnością sięgnę po następną. Książeczka ta pozwala przypomnieć sobie czasy dzieciństwa, jak to zabawnie było, kiedy wszyscy twierdzili, że jesteś niegrzeczny mimo, że sam uważałeś, że byłeś najgrzeczniejszym dzieckiem na świecie. Czytając Mikołajka widać, jak różnie postrzegają świat rodzice i ich dzieci. Dla dzieci najistotniejsza jest zabawa i nie ważne są tutaj bójki, które wybuchają niemal co pięć minut. Dla rodziców najważniejszy jest spokój i cisza, ponieważ chcą odpocząć po pracy, dlatego często proszą  dzieci, żeby pobawiły się indziej innym miejscu i przestały wreszcie zawracać im głowę.

Wyjazd rodzinny

Sempe i Goscinny Rene w „Wakacjach Mikołajka” skupiają się na dwóch wyjazdach Mikołajka – rodzinnym i kolonijnym. Wyjazd rodzinny został  zaplanowany przez mamę Mikołajka.  Tata Mikołajka zazdrości kolegom, którzy zostali w pracy  i nie musieli nigdzie wyjeżdżać.  Rodzice wykorzystują każdą nadarzającą się okazję, żeby zostawić dzieci pod opieką kogoś innego. Zapisują dzieci na gimnastykę, żeby chociaż przez godzinę bawiły się we własnym towarzystwie, pod opieką profesjonalisty, ale nawet „profesjonalista” nie jest w stanie sprostać energii, która drzemie w dzieciach. Pamiętam, jak jako dziecko miałem niespożyte zapasy energii. Dzieci są „nie do zdarcia” i człowiek dorosły nie potrafi dorównać im wytrzymałością.

Muszę tu nadmienić, że Mikołajek nie żyje w epoce XXI wieku. W jego czasach telewizor jest wielkim luksusem i wszelkie zabawy biorą się z wyobraźni. Najlepszym przykładem jest wrak samochodu, który dzieci przerabiają w najszybszą formułę jeden, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Rodzice Mikołajka nie mogą wykorzystać metod znanych niektórym współczesnym rodzicom i zostawić dziecka z telewizorem, czy też komputerem.

Wyjazd kolonijny

Osobiście nie miałem okazji wyjechać na żadne kolonie, a  wakacje spędzałem przeważnie w domu lub na wyjazdach rodzinnych, ale dobrze rozumiem ile taki wyjazd może dać dziecku. Ile radości możne dać świadomość, że rodzice uważają Cię już za dużego chłopca i pozwalają jechać gdzieś samemu. Motywy rodziców opisałem już wcześniej, chcą odpocząć od dziecka, pobyć przez jakiś czas sami. Dla dzieci jest to wielka przygoda, której wyczekują z niecierpliwością i odrobiną lęku w sercu, ale lęk ten można zwalczyć jednym prostym hasłem: „Odwagi!”.

Na koloni autorzy przedstawiają liczne  zabawy oraz kolejnych dorosłych, którzy zostali „przerośnięci” przez dzieci. Mikołajek poznaje nowych przyjaciół i odwiedza nowe miejsca, uczy się też nowych rzeczy, żeby na koniec wakacji opowiedzieć historię, o tym jak to pomógł złapać złodzieja, jak uratował nie dwóch, ale trzech chłopców przed utonięciem i złapał „taaaką” rybę.

Dla kogo?

Książeczka jest krótka i nadaje się dla młodego chłopca, który chce poznać przygody swojego rówieśnika.

"Wakacje Mikołajka jest też przy­jemną lek­turą dla osób, które chcą sobie przy­po­mnieć, jak to  jest być małym chłopcem.

Książki z przy­go­dami Miko­łaj­kami są też ide­alne dla rodzi­ców, któ­rzy dzięki nim lepiej zro­zu­mieją świat w jakim żyje ich dziecko lub też  zro­bią pre­zent swo­jemu syn­kowi, bo to książka o chłop­cach i dla chłopców.

Do tego arty­kułu dotarto przez wyszu­ki­warkę Google m.in. poprzez poniż­sze frazy kluczowe:

  • stresz­cze­nie waka­cje mikołajka
  • waka­cje miko­łajka plan wydarzeń
  • miko­ła­jek na wakacjach
  • stresz­cze­nie książki waka­cje mikołajka
  • waka­cje miko­łajka stresz­cze­nie szczegółowe
  • waka­cje mikołajka-streszczenie książki
  • lek­tura waka­cje miko­łajka streszczenie
  • stresz­cze­nie waka­cji mikołajka
  • waka­cje mikolajka
  • lek­tura waka­cje mikołajka

Książki z biblioteki, Recenzja , , , , , ,

7 komentarzy to “Sempe i Goscinny Rene – Wakacje Mikołajka”

  1. […] którą prze­czy­ta­łem. Jest piątą z cyklu. Muszę wyco­fać się z wcze­śniej­szej wypo­wie­dzi na blogu, kiedy opi­sy­wa­łem wcze­śniej­szą książkę z cyklu, że seria ta jest głów­nie dla […]

  2. Bar­dzo fajny arty­kuł, pisz takich więcej.

  3. Adam Kopeć

    Piszę, piszę. Myślę, że coraz lep­szy w tym jestem :D

  4. super ksiazka

  5. fajna ksiazka ale jest ich bar­dzo malo

  6. Fajny arty­kuł :)

  7. Takii ktos :o

    :) Świetna książka :) ) Krótka ‚nie zanu­dza ..Ogól­nie przy­jem­nie sie czyta ; ))

Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane)


Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

site tracking with Asynchronous Google Analytics plugin for Multisite by WordPress Expert at Web Design Jakarta.